Kamienica przy Floriańskiej 15 — stuletnia historia domu
Od kupieckiej siedziby z 1898 roku przez powojenną kawiarnię po współczesny dom gier i stołu — historia budynku, w którym mieści się Heritage Polish Bistro.
Kamienica przy ul. Floriańskiej 15 powstała w 1898 roku jako siedziba rodziny kupieckiej handlującej suknem i przyprawami. Zachowane witraże i stiuki na klatce schodowej pochodzą z tego okresu — podczas renowacji odkryliśmy pod warstwą farby oryginalne polichromie, które dziś zdobią antresolę.
W okresie międzywojennym budynek słynął z zamkniętego klubu muzycznego w piwnicach — legendy mówią o improwizowanych koncertach, na które wchodziło się hasłem przekazywanym szeptem. To właśnie tam dziś mieści się nasza piwniczka win i skarbcze depozytowy.
Po wojnie kamienica funkcjonowała jako kawiarnia literacka, a później przechodziła kolejne metamorfozy. Kiedy w 2019 roku przejęliśmy budynek, przez dwa lata przywracaliśmy mu dawny blask — łącząc polskie rzemiosło z infrastrukturą nowoczesnego domu rozrywki.
Budynek pamięta wszystkie swoje wcielenia — my tylko dopisujemy kolejny rozdział.
Aleksander Nowakowski, właściciel
Renowacja jako praca archeologiczna
Prace konserwatorskie trwały 26 miesięcy. Odkryliśmy oryginalne piece kaflowe, fragmenty secesyjnych tapet i mosiężne detale schowane pod późniejszymi zabudowami. Każdy z tych elementów dziś ma swoje miejsce — kafle zdobią bar, a mosiądz wrócił na drzwi gabinetsów.
Największym wyzwaniem była akustyka: historyczna tkanina budynku nie przepuszczała nowoczesnych instalacji. Zaprojektowaliśmy więc system dźwiękoszczelnych wkładów, dzięki którym w restauracji brzmi jazz, a w salonach gier panuje wyciszona koncentracja.

- Sala balowa z odrestaurowanym parkietem jodełkowym i żyrandolami z 1910 roku.
- Piwniczka win w dawnych lochach klubu muzycznego.
- Mosiężne portiernie i witraże na klatce schodowej.
- Rooftop z widokiem na dachy Starego Miasta.
- Skarbcze depozytowe z oryginalnymi stalowymi wrotami.
Tradycja jako codzienny standard
Historia kamienicy nie jest dla nas dekoracją — jest programem. Serwujemy polskie dania w wersji współczesnej, bo dom zawsze żył polskim rzemiosłem. Organizujemy gry w duchu klubów międzywojennych: elegancko, dyskretnie, z szacunkiem dla gracza.
Goście pytają nas często, czy można zwiedzić budynek. Odpowiadamy: najlepiej zwiedzać go wieczorem, przy stole — historia tego domu pisze się nadal przy każdej kolacji.
Pytania do artykułu
Najczęstsze pytania naszych gości związane z tym tematem.
Zobacz kamienicę od środka
Zarezerwuj kolację lub wizytę z przewodnikiem — historia tego domu najlepiej smakuje przy stole.